Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

Biblioteki jako przestrzeń reklamowa? – pomysły na ratowanie budżetów w czasach recesji

Autor: Małgorzata Waleszko,

Kategorie: Biblioteki jako kolekcje, Zarządzanie

Tagi: , , , , , ,

Zostaw komentarz

Biblioteki publiczne w Ameryce Północnej nadal odczuwają skutki kryzysu gospodarczego i zmuszone są do ratowania swoich finansów przez szukanie dodatkowych źródeł wpływów i oszczędności. Jednym z nowych, kontrowersyjnych pomysłów, wdrożonych już przez przynajmniej dwie placówki tego typu: Toronto Reference Public Library (TPL) (największy system biblioteczny w Kanadzie, mający też najwyższe statystyki odwiedzin i wypożyczeń na świecie) i Port Chester – Rye Brook Library (PCRBL) ze Stanów Zjednoczonych, jest zezwolenie komercyjnym przedsiębiorstwom i inicjatywom na reklamowanie swoich produktów i usług na terenie budynków bibliotecznych.

W obu powyższych przypadkach, zdecydowano się na umowy barterowe z agencjami zarabiającymi na sprzedaży reklam – spółki te dostarczają bibliotekom za darmo oznakowane reklamami produkty, a w zamian zachowują wpływy z tego tytułu. TPL zawarła kontrakt z firmą Receipt Media wiosną 2013 r., na próbny okres 6-miesięcy. W jego ramach dostarczono bibliotece druki (karty książki i druczki z terminami zwrotów wypożyczanych materiałów) z zamieszczonymi na odwrocie ogłoszeniami reklamowymi. Wg dyrektor TPL, w czasie trwania tego pilotażowego projektu biblioteka zaoszczędzi ok. 20 tys. dolarów kanadyjskich (tyle ile wynosi roczny budżet na zakup książek w małych filiach tej instytucji).

W PCRBL postanowiono zaakceptować obecność materiałów promocyjnych w czerwcu 2012 r., gdy ze względu na kłopoty finansowe trzeba było zredukować część bibliotecznych etatów oraz skrócić godziny pracy. Dwa miesiące później, firma Star Toilet Paper zaczęła dostarczać bezpłatnie bibliotece papier toaletowy zadrukowany reklamami lokalnych przedsiębiorców.

Mimo że obie placówki zapewniły sobie prawo do odrzucania „niestosownych” (np. skierowanych do dzieci) i sprzecznych z ich misją reklam, i podjęły kroki mające ograniczyć potencjalnie negatywny wpływ zawartych umów na ich wizerunek, autorka zwraca uwagę, że decyzje tego typu mogą być powodem etycznych dylematów i budzić niechęć użytkowników; cytuje też przewodniczącego Komitetu Etyki Zawodowej ALA, zdaniem którego potencjalne zyski z reklam mogą nie być warte utraty reputacji biblioteki w lokalnej społeczności. Wg dyrektor TPL, jak na razie, filozoficzny sprzeciw wobec wykorzystywania przestrzeni bibliotecznej w celach reklamowych wyraziło jedynie kilku czytelników, a jedna osoba złożyła na ręce rady bibliotecznej formalną skargę w tej sprawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>