Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

Biblioteka Centrum Pompidou jako przestrzeń do nauki postaw obywatelskich

Autor: Alina Nowińska,

Kategorie: Biblioteki jako kolekcje, Badania użytkowników, Kategorie użytkowników

Tagi: , , , , , , , ,

Zostaw komentarz

  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Gwar
  • StumbleUpon
  • Email

Autorzy artykułu, na podstawie literatury przedmiotu i badań sondażowych przeprowadzonych w Bibliotece Centrum Pompidou (Bibliothèque Publique d’Information du Centre Pompidou -BPI), omawiają problemy ludzi z najuboższych warstw społecznych, korzystających we Francji z bibliotek publicznych. Analizują również, czy biblioteka otwarta dla wszystkich (zasada przyświecająca twórcom twórców BPI) może służyć nie tylko jako miejsce dostępu do wiedzy i kultury, lecz również przestrzeń oferująca możliwość kontaktów społecznych i nauki postaw obywatelskich, a także szanse na odwrócenie procesu marginalizacji najuboższych.

Jak wynika z sondaży, BPI jest odwiedzana, od czasu swego powstania w 1977 r., przez osoby doświadczające ubóstwa i skrajnego ubóstwa. Przyjęto, że użytkowników tych można postrzegać przez 3 fazy stopniowej marginalizacji: 1) wstępną, zagrażająca wykluczeniem. Użytkownicy z tej kategorii utracili pracę, cierpią z tego powodu, ale starają się o zmianę sytuacji życiowej. Uważają BPI za miejsce nobilitujące – starają się unikać oznak deklasacji, dbają o staranny ubiór i tzw. dobre maniery; 2) etap dłuższego uzależnienia od pomocy socjalnej. Ze względu na złe doświadczenia, osoby w tej sytuacji tracą nadzieję i szanse na jej poprawę, przestaje też dbać o wygląd czy przestrzeganie norm zachowań; 3) na granicy wykluczenia lub za nią – ta kategoria dotyczy najczęściej osób bezdomnych i żyjących długotrwale w skrajnym ubóstwie, mocno zaniedbanych, czasem z problemami natury psychicznej.

Sytuacja życiowa wpływa na sposób korzystania z usług biblioteki i związane z nią oczekiwania – pierwsza grupa zainteresowana jest kursami (językowymi, komputerowymi), ofertami pracy, rozszerzaniem wiedzy, druga traktuje pobyt w bibliotece jako sposób na zapełnienie czasu, w tym – realizację hobby (samodzielnie lub w grupie) czy rozrywkę, trzecia – szuka schronienia. Od czasu do czasu, wśród władz oświatowych Francji istnieje pokusa, aby osoby ubogie i wykluczone przekierować z bibliotek do udzielających im pomocy instytucji socjalnych, albo odwrotnie – organizować dla nich specjalne akcje biblioteczne, takie jak skierowany do uchodźców program „Francja krajem azylu”. Autorzy artykułu sądzą, że obie te postawy w konsekwencji prowadzą do ukrytej dyskryminacji grup marginalizowanych. W BPI, użytkownicy w trudnej sytuacji życiowej chcą być traktowani jak wszyscy pełnoprawni obywatele Francji, a nie jak obiekt troski. Wyniki ankiety wskazują, że są zadowoleni z usług biblioteki – uzyskują pomoc w znalezieniu pracy, odnajdują więzi społeczne, mogą uniknąć niebezpieczeństw pobytu na ulicy. BIP umożliwia im odnalezienie się w przestrzeni publicznej, spowalnia lub oddala proces wykluczenia.

Nie wszyscy bibliotekarze doceniają socjalizującą rolę biblioteki – np. w artykule redakcji amerykańskiego czasopisma Library Journal z listopada 2002 r. opowiedziano się za ściślejszym regulowaniem dostępu najuboższych do placówek bibliotecznych, uznano też, że bibliotekarze nie mają kwalifikacji potrzebnych pracownikom służb socjalnych i nie powinni zajmować się działaniami na rzecz integracji społecznej. Autorzy niniejszego artykułu uzasadniają błędność takiego stanowiska, wskazują też że wizyty w bibliotece dowartościowują społecznie osoby wykluczone z powodu biedy. Zauważają przy tym specyfikę BIP, prestiżowej placówki kultury przyciągającej środowisko artystyczne i ludzi wykształconych, a więc stosunkowo nietypową grupę osób ubogich. Biblioteki w izolowanych, podmiejskich osiedlach są postrzegane przez ich mieszkańców mniej przychylnie, traktowane jako „obce”, młodzieży kojarzą się z nielubianą szkołą — odnotowano incydenty podpaleń. Biblioteki tworzono tam bowiem odgórną decyzją, bez uzgodnień z lokalną społecznością. Z kolei biblioteki akademickie deprymują osoby spoza uczelni, które czują się w nich obco. BIP – zgodnie z intencją fundatora tej biblioteki – wydaje się pełnić rolę katalizatora, dając osobom społecznie marginalizowanym możliwość integracji i szansę awansu społecznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>