Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

Cenzura i usuwanie treści w chińskich mediach społecznościowych

Autor: Marta Elas,

Kategorie: Wykorzystanie informacji i socjologia informacji, Cenzura, Badania użytkowników

Tagi: , , , , ,

Zostaw komentarz

W Chinach cenzura w Internecie obejmuje nie tylko całkowite blokowanie dostępu obywateli do określonych stron (np. Facebook), ale też kontrolowanie treści obecnych w sieci (tzw. „miękka” cenzura). W artykule omówiono działania cenzury drugiego typu w chińskich serwisach społecznościowych na przykładzie Sina Weibo (SW) – platformy mikroblogów mającej ponad 200 milionów użytkowników. Wiadomości publikowane na takich stronach podlegają zazwyczaj kontroli ze względu na wewnętrzne regulacje oraz przepisy kraju, w którym działa dany serwis. W Chinach ograniczona jest dodatkowo możliwość wyrażania treści politycznych.

Autorzy, na podstawie przeglądu literatury wyszczególnili 2 rodzaje „miękkiej” cenzury – usuwanie informacji po ich opublikowaniu oraz uniemożliwienie wyszukiwania określonych terminów. Następnie przedstawili wyniki własnych badań, w których przeanalizowali wybrane (losowo, wg czasu powstania) wiadomości z SW opublikowane pomiędzy 27 czerwca a 30 września 2011 r. (ponad 56 mln wpisów) oraz porównali je z wiadomościami z serwisu Twitter – analizie statystycznej poddano posty 10 000 chińskojęzycznych użytkowników serwisu, piszących spoza Chin lub z kraju poprzez sieci proxy (łącznie 11 079704 komunikatów). Szczegółowo przedstawiono metodę doboru i analizy danych.

Wyniki pokazały, że choć możliwość wyszukiwania określonych słów poprzez interfejs SW jest blokowana, użytkownicy mogą publikować je na swoich profilach. Obecność takich pojęć zwiększa jednak prawdopodobieństwo usunięcia wpisów, choć rzadko znikają wszystkie zawierające je wiadomości. Niektóre terminy usuwane są stale (np. „Falun Gong” – nazwa zwalczanej przez władze grupy o charakterze religijnym, „Liu Xiaobo” – nazwisko chińskiego opozycjonisty, czy „Ministerstwo Prawdy” – termin nawiązujący do państwowej propagandy), inne – w reakcji na aktualne wydarzenia (np. „Egipt” w czasie Arabskiej Wiosny). Liczba usuwanych postów różni się w zależności od regionu kraju – ich procent jest znacznie wyższy na zachodzie i północy (53% w Tybecie i Prowincji Quinghai) niż na wschodzie oraz w miastach (około 12%).

Porównanie języka wykorzystywanego przez chińskich użytkowników na portalach chińskich i spoza kraju umożliwia wskazanie wyrażeń i tematów, których nie porusza się na stronach chińskich. Porównanie treści z SW i serwisu Tweeter pozwoliło na zidentyfikowanie pojęć istotnych dla dyskursu publicznego w skali globalnej, a nieobecnych na stronach chińskich. Słowa, które częściej padają na Tweeterze niż na SW to przeważnie nazwiska opozycjonistów, terminy związane z Falun Gong oraz zachodnimi serwisami informacyjnymi.

Zdaniem autorów, mikroblogi takie jak SW dysponują potencjałem, by zmienić kształt cenzury internetu w Chinach, gdyż stawiają cenzorów (SW zatrudnia ich co najmniej 100) przed koniecznością kontrolowania ponad 200 milionów twórców informacji. Potwierdza to wnioski z wcześniejszych przytoczonych w artykule badań, że cenzura chińskiej części internetu ma charakter fragmentaryczny i zdecentralizowany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>