Biblioteka Narodowa używa na swojej stronie plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. [zamknij]

Czy zostaniesz moim przyjacielem? Serwisy społecznościowe w miejscu pracy

Autor: Marta Elas,

Kategorie: Technologia informacyjna i bibliotekarska, Biblioteki jako kolekcje, Branża, zawód i edukacja

Tagi: , , , , , , ,

Zostaw komentarz

Popularność technologii 2,0 sprawiła, że są powszechnie wykorzystywane w bibliotekach jako narzędzia komunikacyjno-marketingowe, coraz więcej bibliotekarzy używa ich też do kontaktów ze współpracownikami, w literaturze przedmiotu znaleźć można jednak niewiele prac analizujących wpływ mediów społecznościowych na relacje w tej grupie zawodowej. W artykule przybliżono poglądy bibliotekarzy na wykorzystywanie serwisów społecznościowych w pracy, zebrane w trakcie badania mającego na celu ustalenie ich praktyk w tym zakresie.

Sondaż skierowano do losowo dobranej próby 352 amerykańskich bibliotek akademickich, łącznie wzięło w nim udział 765 pracowników tych instytucji. Wskaźnik akceptacji platform 2.0 w badanej grupie był bardzo wysoki: 86% respondentów (76% z nich to kobiety) miało przynajmniej 1 konto w którymś ze społecznościowych serwisów, a wśród osób nie prowadzących własnych profili, jako przyczyny takiego stanu rzeczy podawano głównie brak zainteresowania (66%), brak czasu (54%) i obawy związane z ochroną prywatności (52%) – podobne przyczyny wskazywały również osoby, które posiadały własne konto, lecz zdecydowały się je zlikwidować.

Najpopularniejszymi serwisami okazały się Facebook (94% wskazań), Linkedln (49%) i Twitter (36%) a jako powody ich wykorzystywania podawano możliwość utrzymywania kontaktów ze znajomymi (63%), współpracownikami (17%), czytelnikami (2%) oraz poznawania nowych ludzi (15%). 17% badanych podało inne motywacje, takie jak sprawdzenie możliwości danej technologii, kontakt z dalszą rodziną, presja rówieśników, współpraca z kadrą akademicką, chęć zrozumienia, gdzie ludzie, dla których pracują, spędzają tak dużo czasu, promocja własnej osoby, możliwość umieszczania zdjęć dzieci i kombinacja powyższych opcji. Prawie 80% uczestników korzystało z SS w pracy (większość – 75%, nie więcej niż 5 godzin tygodniowo), w tym 42% – w celach zawodowych; tylko 10% udostępniło całą zawartość swoich profili publicznie, 45% – zapraszało do grona znajomych wyłącznie osoby poznane osobiście, z kolei większość (77%) nie odrzucała żadnych zaproszeń. Wśród osób limitujących dostęp do własnych treści określonym odbiorcom, na uniemożłiwienie go obecnemu szefowi zdecydowało się 6%, ludziom spoza życia zawodowego – 7%, aktualnym współpracownikom – 8%.

Ponad połowa badanych nie miała odczucia, by aktywność na platformach społecznościowych zmieniła ich stosunki ze współpracownikami; pozostali wskazywali m.in. na zacieśnienie współpracy (11%), poprawę komunikacji (19%) i możliwość korzystania z wiedzy i doświadczenia pracowników, z którymi wcześniej nie mieli kontaktu; 30% uznało też ze SS wpłynęły na wzrost interakcji ze współpracownikami poza pracą. Do największych obaw związanych z SS zaliczono kwestie prywatności, wytyczania lub zachowania granic między tym co prywatne i zawodowe oraz wystawiania się na oceny i utrzymania branżowych kontaktów, przy czym badani mieli różne strategie radzenia sobie z tymi problemami (np. zakładanie odrębnych kont do celów zawodowych i prywatnych, czy określanie różnych poziomów dostępu do informacji dla różnych grup znajomych czy obserwujących). Z zebranych odpowiedzi wynika, że mimo wyrażanych zastrzeżeń, respondenci doceniają korzyści płynące z używania SS w kontekstach pracowniczych oraz ich komunikacyjny i społeczny potencjał, a narzędzia te mogą być przydatne w rozwoju kariery zawodowej bibliotekarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>